Jakby
tutaj zacząć, jest normalnie, może nawet za spokojnie, mam
wrażenie jakby wszystko się zatrzymało, a tylko ja żył własnym
życiem. W głośnikach już dobrą godzinę słychać "Bel
Air", siedzę w transie na łóżku pisząc dla Was te wypociny.
Wstałem można powiedzieć dość wcześnie bo około 9:00, nie
miałem najmniejszej ochoty wziąć się z nic pożytecznego, więc
od razu usiadłem do komputera, obejrzałem koncert Lany, przejrzałem
wszystkie portale społecznościowe i w końcu wziąłem się za
ogarnięcie domu, trochę mi to zajęło, dobrą godzinę sprzątałem
swoje królestwo, a i tak rewelacji nie ma. Zgłodniałem już od tej
ciężkiej pracy, a w dodatku mam ochotę na jakiś dobry film.
Wczoraj postanowiłem w końcu obejrzeć "Nieproszeni goście",
film naprawdę świetny lecz wymaga dużo myślenia. Polecam
wszystkim, którym doskwiera nuda poświęcić te połtorej godziny,
przysiąść i zagłębić w ten film. Na koniec chciałem jeszcze
tylko podziękować tym, którzy dodają komentarze pod każdy mój
wpis, jest do dla mnie motywacją do dalszej pracy na blogu, mam
nadzieję, że nie przestaniecie czytać tych bzdur, które tutaj
wypisuje, dziękuję, że jesteście :)

PODOBA CI SIĘ BLOG? ZAOBSERWUJ :)
ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA.
świetny blog :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :3
Usuńprzeczytałam od początku, fajnie piszesz, a co do blogowego wyglądu, to znam parę osób, które mogłyby Ci pomóc ;)
OdpowiedzUsuńpopatrz ,żyjemy w tym samym internacie , chodzimy do tej samej szkoły, a nigdy bym nie wpadła, że kolejna osoba znajduję się na blogspocie ^^
Nawet się nie zorientowałem, że chodzimy do tej samej szkoły, naprawdę ;o Dziękuję, kiedyś trafiłem dość przypadkiem na Twojego bloga, świetny ;)
Usuń